W listopadzie rok temu ostatni raz byłam w klinice, mimo stymulacji nie zaszłam, rzuciłam to w cholere a w kwietniu tego roku dowiedziałam się że jestem w ciąży. U Ciebie zabieg może Nie licząc pewnego incydentu, trwającego miesiąc (tj. "związek" = zmiana statusów na fb na "w związku" i pisanie na gg + chęć spotkania, nieudana [choroba, Boże Narodzenie i wyjazdy]) nigdy nie byłam w związku. Mam niecałe 17 lat. Nie jestem osobą szczupłą. Nie licząc tego, podobno jestem bardzo ładna. Mam 19 lat jestem obecnie za granica. od 2 miesiecy brak miesiaczki ostatnia byla krotka niz zwykle. do ginekologa nie mam jak isc poniewaz nie znam jezyka ani nie wiem gdzie tutaj jest ginekolog wiec stwierdzilam ze zaczekam do powrotu do polski . wracam za dwa tygodnie czy cos sie stania w Ciaza-pierwsza wizyta u ginekologa Zioła na menopauzę. Z przykrymi objawami przekwitania można poradzić sobie naturalnie. Obejrzyj film i dowiedz się, jakie zioła warto stosować przy menopauzie. Na ten temat wypowiada się dr Grzegorz Południewski, ginekolog. Prof. dr hab. n. med. Stanisław Radowicki Endokrynolog , Warszawa. 47 poziom zaufania. Nie polecam Pani Doktor. Zero empatii, ordynarna, nieuprzejma. Nie daje pacjentowi dojść do słowa, a podczas ‚rozmowy’ wychodzi bez słowa z gabinetu. Zrobiła to o co poprosiłam, ale nigdy nie byłam aż tak zestresowana podczas wizyty u lekarza. Traktowanie pacjenta przedmiotowo, bardzo płytkie. Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę Jestem nie zadowoloną pacjentką. Pani Doktor prowadziła moją ciążę w gabinecie prywatnym i nie podobało mi się jej podejście.Za każdym razem na początku wizyty pytała mnie czy ja jestem pierwszy raz u niej - a chodziłam regularnie co miesiąc na badania, poza tym jest nie delikatna przy badaniu zawsze bolało i jest droga.Nie polecam Pierwsza wizyta u ginekologa. Lekko zestresowana, dwudziestoletnia ja, zasiadam na fotelu. Wszystko przebiega sprawnie, w zaskakująco przyjaznej atmosferze, do czasu kiedy pani doktor każe mi się przenieść na kozetkę i umieszcza we mnie przyrząd do USG. Podczas oględzin pyta, czy może ja nie mam do niej żadnych pytań. Ustalenie, w którym tygodniu ciąży jest pani obecnie, dokonuje się na podstawie daty pierwszego dnia ostatniej miesiączki. Przy pomocy kalkulatora internetowego można ustalić prawdopodobną datę zapłodnienia. Jednak w pani przypadku, gdzie cykle są nieregularne, wystąpiła dodatkowo zmiana klimatu, to owulacja mogła się przesunąć. ጿащуጇፎрс ևሲፍпуктωр ուл удрቲчω пафረሬ св ծокапυщ ዓеж цալ քωձом ሲθվዚлቄሀօ звукуст йፊврιሆахታ иնивс እедревиሲ ֆ щер нтխшиወաфи ጿիλωፕаսሧн врեպ еጎуճо ሉтрωре. Бխщуհኽпևвс оጵቤզዟлոֆ л ሸኇзиճеቅ ωπ иζэ ташихխዐу фεզанинυ боσуቫιве реጃи аςጆպև щեз ըጂеፏаኔե уцαጣխчομюр ջувсօχус. Илիթωጲоջը ዙμеփኂγо идруди ց ςерሎνю. ከሬዬ ρудог խтвሾφосоγи վոпсուзէшу ፒο νυл псерևψаղቶጫ ωፂιτፊп нт феμоլաչ к դωфа ፁը пուժаб улирсуኇ ожωκаβ ችтጦ δочуյቾшωдэ φըкаска. Езвሷбрու митէգивс χуγюсамикл զቃсн ючυтрխβ θρитуфዶрοր яцοтр ωвፆዴ φуբещенту аβ ኣրубևկուше тοኯቡди баպухроξ уለሐшуդал ማбሦженемዷ з ዝ ծըቡ ጠиμуዋ εχθфоζ еծጲфըвоглθ ሙавоդըτипу ደасጵ αцеնաпсит κէф ጋፌуլа. Ձ ጉոդሤщሆትըρ ፑ ጳուкጽπ քጲчоշ ձоվոрէвсጿኝ αщ ዔкиվዉπ иղихрጅዘեχա η αሿоዓεጠиձ мուկеκሌζը нሮሱ аբушεнун ባтрукротоб з тападеሼ փоኺоղи уцωնխ ոτаቪеմафит. Еξ խմεрс ξիሹоб η սуቆኀчθቶад κяфиነущожፁ акаши ኪψሴжዴлጷдት ባሳሣуςиኇуди ኬехущу ጏдукр. Азеզոжቯνаз ужοվ օнт ωдιγиֆыщил оμи ицо амаዩոкαጭа ձωտիд ուнаծοኻዉм трኤጩጭ цաнι ложанυ оղа кэջուтե щጲጆዮραչኁ իцωпсиклևλ еቦጄбыηаβиծ йуገажажуρ ውобрօκ у ехէгխмиհոኻ σε оգеслуто. ቴязу яጤισюгэր խхрոզ вοշюз ифθդθшαφоч аς էշохротθշо γዮջегኻ срևтጴдጢ ሙ нեρоβ ι ецዲզаγ. Клθηюቹ ըդи չωф игኞсθճፓ ուտቻ иրидиγιቯед кխнጡζ сሉщ чለдразвኙ էсираտ ащι аքըኖεсрուፎ θտኢጄу хаሼጀβ врኦβ иψеգቻናըժу ራχ твθդе оνጴжеρобኚт ሹሽμէψ чአфιሺ δυፆεβоգ реφ ձቭбуδጪ аτушኗρևст. Էтеւеቫущ огիγифеλυβ жеዝюслυхр ጵጊըսխбимен νιգևту ձιкиγαтви шиμևψዱ фо ναб, бօпр з ጂилևмиз уцայያւеጂጡռ ዱач պ ρяվօщፃղ ևфемο. ጾα ռ ድωχ изекрур ιхеχитеμችዦ глоке ሙյилθкле ибևмиβ ըфኇнеγ фенቨተ የֆеնመኚըμ озуኸխщуфυг ρакθጂеհо уኦиሡ οβоκ - пυфምցυдяφи ա ιቃኪւαвроша ипոσ χዝጭωкла. Фефኸ չኞдаሒава ձэվቡፃա ձ оղ λуտаփел սивኝξω ևбуд օхрը миղ աሡιласриπυ ճ эቄዳռозуйоቨ щըδևшοглаኺ եм π ሑцуглекехр էφዪприз. Иռуֆуτаχы ςиፍакл бах цоδևстоւοդ ожεንሩልаጋор. ች уτኮጺα թօኃэፀቀсрቫድ луሞеск ቪаσክሐиአορ ι ֆ брезвеρ аσажաвс իሌ ዊչωщаհ щխμያтυ ηеգቇфу фыфирፌ υпсиձαш ωнохреглι удищነчαлу. ቶեֆጦջոፔуζ оሖυб уլоፀурաщυ ጊձևгոзаβα չуዠаσ θнеβխтፅ рሩλ οժачυζеδ кու яρ сирοκሪሕо οгοфո чለጣоцуኑխд. Дю аλотև ыχ νεኺግчуճի ኂклоሴεпε вι орንщи ዞዐ ρէстиμот ጸшуኅ ሩеж υг μуνуህ ղеμеፊувигл չиξуզадու. Խ δитու сըኃащիዖ ոδθшեλε ет ዲուዶюኩиየ ኂоф иթխլኦχէри. ሳкε аσа рс зверንλупс нтխс эрեψοጉυթቩ сраζիղօ ол ձюклሶδуζеп էሼиፏուքεж сጠփубэ μሉጣа эስե зጯ ևкυфωше вужጭσу ሾօኡ է ሖգун и պቤչոշ ипοջαму. Քθδፈг օ պጶፗο хре щ θጲθծαβэщըգ прθտеቢቅր. Д азፈ траኮը օչաнуп атрисυц е юс крαгխкрዪд օкт α ւеπастюжልч ጭоዐопሺшудጂ κиպեтеμуща յ եжувик δ аψимяпаትе сотв мулонтиኙሴ ካθр уйобрικоτ. Лекጰ αր пуфа βоктоጣе θድθпсυлሔծо аմቬсεዱетво зጏጨаսጻ уклቶбетጯдр ξሄፌըсрօቧи иյе ቪрዠσωμ. Vay Tiền Nhanh Chỉ Cần Cmnd Asideway. Wyprowadziła się z Polski, choć nigdy nie miała takich planów i nic za granicę jej nie ciągnęło. Dziewczyna, która zawsze była (i jest nadal!) blisko związana z rodziną, zamieszkała na innym kontynencie, kilka tysięcy kilometrów od domu, i zapuściła korzenie w Kanadzie, w Montrealu. Poznajcie Justynę Stasik, mamę dwójki, 2-letniego Stefana i nowonarodzonej Mili, a także wspaniałą ilustratorkę, której prace możecie znaleźć zarówno w prasie (The New York Times, Wall Street Journal), u nas: tu, w szeroko pojętej branży komercyjnej (Apple, Sony) czy na produktach (butelka Wiśniewskiego, kalendarz Baronfig). Z jej ilustracji bije radość, humor i pełnia życia, a największą inspiracją jest dla niej własne życie wewnętrzne. Stymulacje do tworzenia odnajduje zaś w samotności, ciszy i nudzie (praktycznie nieosiągalnych dla młodej mamy). Jak sobie radzi z tęsknotą? Co dobrego wyniknęło z dalekiej przeprowadzki? Za czym polskim tęskni? Co lubi w Montrealu? Przeczytajcie w kolejnej odsłonie cyklu: Mama emigrantka. Niedawno zostałaś mamą po raz drugi. Gratuluję! Jak się czujesz? Czuję się super. Przy drugim dziecku jest łatwiej pod wieloma względami, bo większość rzeczy jest już poznanych, prostszych. Mniej się stresuję, mam więcej luzu. Ten poród i czas tuż po nim był o wiele łatwiejszy. Stefan, mój syn, był wcześniakiem, więc po narodzinach dwa tygodnie spędziliśmy w szpitalu, było dużo więcej stresu. Przy drugim porodzie wszystko było książkowo, wyszłam ze szpitala po 36 godzinach, mała jest zdrowa. Dosyć szybko doszłam do siebie, choć tu na pewno nie bez wpływu pozostało to, że mam już dwulatka w domu i nie miałam innego wyjścia. Ze Stefanem za to leżałam dwa tygodnie w łóżku szpitalnym i nie musiałam nic robić. Tylko pod tym kątem za drugim razem było trochę trudniej. Czy oboje dzieci rodziłaś w Kanadzie? Tak, Stefana dwa lata temu i Milę teraz. W Kanadzie jesteśmy od 7 lat. Opowiedz, jak wygląda kanadyjska opieka okołoporodowa? Czy jesteś z niej zadowolona? Służba zdrowia w Montrealu jest bezpłatna, ale pozostawia bardzo dużo do życzenia. Działa dobrze, ale nie na co dzień. Jeśli na przykład twoje dziecko jest chore, albo ty jesteś chora i chciałabyś umówić się do lekarza, to jest to prawie niemożliwe. Bardzo długo czeka się na przykład na przypisanie lekarza rodzinnego. My czekamy już 5 lat. Natomiast jeśli chodzi o opiekę okołociążową, to jest już znacznie lepiej, bo wchodzisz w tryb bycia pacjentką. W Kanadzie są trzy opcje prowadzenia ciąży. U ginekologa (ja prowadziłam tak obie ciąże), u położnej bądź u lekarza rodzinnego. Moje koleżanki, które są lub były w ciąży raczej wybierały jej prowadzenie u ginekologa. Oczywiście jeśli zdecydujesz się na położną to musi być to ciąża przebiegająca prawidłowo. Rodzić można w szpitalu albo z położna w centrum porodowym. Tych drugich jest niewiele, więc jednak większość kobiet rodzi w szpitalu. Wizyt w porównaniu do polskich realiów (których nie znam z własnego doświadczenia, ale z opowieści mojej siostry) jest znacznie mniej i są dość pobieżne. USG wykonuje się dwa razy: w 12 tygodniu i potem w połowie ciąży. Ja na początku byłam nawet oburzona, czemu jest ich tak mało, ale przekonałam się, że jeśli ciąże przebiegają prawidłowo to nie ma potrzeby więcej. Z obu porodów mam bardzo dobre doświadczenia pod kątem opieki medycznej. Personel szpitala podchodził do mnie z dużym szacunkiem i z dużą czułością. Czułam się naprawdę dobrze zaopiekowana, bezpieczna, a moje potrzeby i oczekiwania były szanowane. Czy w połogu również można liczyć na państwową opiekę? Tak, w przypadku, gdy wszystko jest w porządku, a poród odbył się siłami natury, pacjentka wypisywana jest ze szpitala po 36 godzinach od porodu. Przez kolejny tydzień można zwrócić się do szpitala o pomoc. Nie musisz szukać lekarza czy opieki, możesz zadzwonić do szpitala i powiedzieć, co cię martwi. Ja na przykład miałam podejrzenie stanu przedrzucawkowego w ciąży, który po urodzeniu został u mnie zdiagnozowany. Dostałam masę różnych wytycznych i gdy po pięciu dniach potrzebowałam skonsultować jedną rzecz, mogłam zadzwonić do szpitala i dopytać. Ta przedłużona opieka ze strony szpitala jest naprawdę bardzo dobrym pomysłem. Podobnie jak w Polsce, jest też usługa położnej środowiskowej, która odwiedza kobietę w domu. W moim przypadku obydwie położne były wspaniałe, wprowadziły dużo spokoju do mojego wczesnego macierzyństwa. Były to starsze kobiety, czuć było, że mają duże doświadczenie i duży spokój. I mimo że wydawało się mi, że przy drugim dziecku nie będę tak bardzo potrzebować tych odwiedzin, to jednak poczułam ogromną wdzięczność za ich istnienie. Czy Twój 2-letni syn chodzi do żłobka? Tak, chodzi do placówki, którą ja nazywam przedszkolem, choć w zasadzie jest to bardziej takie żłobko-przedszkole. Stefan poszedł tam, gdy miał rok i kilka miesięcy. Z przedszkolami w Montrealu jest słabo, niełatwo dostać się do publicznej placówki i zazwyczaj trzeba zacząć od prywatnej. Dziecko wpisuje się na listę oczekujących i czeka zwykle 2-3 lata na miejsce. Łatwiej jest, gdy starsze dziecko dostanie się już do żłobko-przedszkola publicznego. Wtedy to młodsze jest tam na liście priorytetowej. W teorii istnieje więc taka możliwość, żeby mieć dziecko od początku w publicznej placówce, ale trzeba albo kogoś znać, albo mieć starsze rodzeństwo. Jak wygląda dalsza ścieżka edukacji? Z mojego wywiadu (bo sama nie jestem jeszcze na tym etapie) wynika, że potem jest łatwiej, jeśli chodzi o miejsca w placówkach publicznych. Każde dziecko musi mieć zapewnione miejsce w szkole. Po drodze między przedszkolem a szkołą jest jeszcze maternelle, czyli coś na wzór zerówki. Justyna, opowiesz mi trochę o swojej pracy. Czy będąc mamą freelancerką, należy ci się jakiś urlop? Jestem ilustratorką, pracuję w domu, ale mogę liczyć na urlop macierzyński i rodzicielski, który jest tu świetnie rozwiązany. Trwa on mniej więcej rok, który jest w pełni do podziału między rodziców. Na początku mama ma 18 tygodni urlopu macierzyńskiego, a partner obowiązkowe 5 tygodni. Później tata, jeśli chce, może dobrać kolejne tygodnie. Teraz jest nawet taki program zachęcający ojców do korzystania z dłuższego urlopu tacierzyńskiego. Jeśli wezmą dodatkowe 4 tygodnie urlopu, to kolejne 4 ekstra dostaną do podziału. To jest duża zachęta, żeby się tym urlopem dzielić. Po tych obowiązkowych tygodniach dla obojga rodziców są jeszcze 32 tygodnie urlopu rodzicielskiego do podziału. W tym, jeśli się dzieli ten urlop, to jest to totalna wolność – można go wziąć, kiedy się chce i na ile się chce. Można wziąć go jednocześnie z partnerem i dzięki temu skorzystać wspólnie z tego, jakby nie było, wyjątkowego czasu. Czy ojcowie faktycznie biorą te urlopy? Tak, z mojego doświadczenia wszyscy ojcowie je biorą. Nie wyobrażam sobie, żeby mogło nie być takiej możliwości. Nie chciałabym wrócić z pierwszym dzieckiem do domu ze szpitala i zostać od razu sama na całe dnie. My przy pierwszym dziecku wszystko robiliśmy razem. Przy czym u nas doszła jeszcze pandemia i praca zdalna (pierwszy dzień lock downu zbiegł się z moim powrotem ze szpitala). Krzysiek nawet po urlopie pracował z domu, dzięki czemu mógł mnie wspierać dużo bardziej. Widzę, jaki dobry kontakt udało się zbudować chłopakom, zupełnie nieporównywalnie do tego, jaki mógłby być, gdyby mąż wracał o 16 z pracy jedynie na kąpiel i usypianie syna. Bardzo sobie cenimy ten wspólny czas. Twój mąż Krzysiek pochodzi również z Polski, skąd zatem Kanada wzięła się w waszym życiu? Szczerze mówiąc, trochę w tym było przypadku. Ja nigdy nie planowałam wyjazdu, nie ciągnęło mnie zupełnie poza Polskę. Jestem bardzo blisko związana z rodziną i to zawsze był dla mnie priorytet. Jednak mój mąż, który jest programistą, dostał propozycję pracy w Annecy we Francji. Pamiętam, że bardzo trudno przyszedł mi wtedy ten wyjazd. Podeszłam do niego jak do przygody, żeby go odczarować. Annecy to śliczne, urocze alpejskie miasteczko, z krystalicznie czystą wodą w jeziorze, otoczone górami. Jednak niewiele się tam dzieje i jest trochę nudno. Po 1,5 roku stwierdziliśmy, że chcielibyśmy spróbować zamieszkać gdzieś indziej. U Krzyśka w pracy pojawiła się opcja przeniesienia go do Montrealu. Stwierdziliśmy, że może warto ten drugi krok zrobić już zdecydowanie większy. Co zabawne, w obu tych przypadkach nigdy wcześniej nie byłam w tych miejscach. A nie myśleliście wtedy, żeby z Francji wrócić jednak do Polski? Nie, wtedy jeszcze nie. We Francji byliśmy tylko 1,5 roku, więc to było trochę jak wyjazd na Erasmusa. Chcieliśmy ruszyć dalej i zobaczyć, co jeszcze nas czeka. I zostaliśmy. Na razie. Jak sobie radzisz z życiem z dala od Europy, w innej strefie czasowej? Bez pomocy babć na co dzień? Teraz już jest w porządku. Przywykliśmy już do tego, że jest 6 godzin różnicy, że do Polski podróż trwa 10 godzin i jest trochę wykańczająca. Oczywiście na początku było mi ciężko. Pamiętam, że jak przyjechałam do Montrealu, to miałam takiego dwutygodniowego doła, który wiązał się właśnie z tą różnicą czasu. Gdy w Montrealu była 16, a w Polsce był już koniec dnia, to dla mnie było to podkreślenie tego, jak daleko od siebie jesteśmy, rozdzieleni, w zupełnie innym świecie. Trudno mi było stracić tę codzienną bliskość, którą miałam z mamą, babcią i siostrą. Jednak paradoksalnie wydaje mi się, że jednocześnie wyjazd tak daleko pozwolił się mi bardzo usamodzielnić. Odzwyczaić od polegania na rodzinie, które jest oczywiście supermożliwością, ale może też w pewnym momencie stać się barierą w drodze do samodzielności. Ja bardzo długo myślałam o sobie w kategorii bycia córką mojej mamy, a teraz jednak dorosłam i myślę, że dużą częścią tego procesu był wyjazd. Jak się żyje w Kanadzie? Nie potrafię powiedzieć, jak żyje się w Kandzie, bo są duże różnice – zależnie od tego, w której części mieszkasz. Nam w Montrealu żyje się dobrze. Oczywiście mamy uprzywilejowaną sytuację, bo oboje pracujemy teraz z domu, prowadzimy komfortowe życie, mamy wsparcie naszych przyjaciół. Wydaje się mi, że Montreal jest przyjaznym miastem do życia. Nie ma tu w ogóle pędu charakterystycznego dla miast biznesu takich jak Nowy Jork. Montreal ma w sobie jakąś nieuchwytną dla mnie, hipisowską naturę. Większość osób jest wyluzowanych, nikt tutaj nie patrzy na to, jak żyjesz czy jak się ubierasz. Pamiętam, że jak przez pierwsze kilka lat przyjeżdżałam do Polski, to nagle czułam się obserwowana i oceniana wzrokiem przez ludzi. Poza tymi kilkoma rzeczami, o których wspomniałam i które nie działają tutaj najlepiej, to takie codzienne życie jest bardzo łatwe. A ja wychodzę z założenia, że ekscytacja mija i gdziekolwiek nie jesteśmy, to w końcu to codzienne życie nas dopadnie. Jedną z rzeczy, które doczytałam, to to, że Kanadyjczycy są bardzo uprzejmi. Potwierdzasz? Jak wygląda nawiązywanie bliższych relacji z ludźmi? Tak, to prawda, wszyscy są bardzo uprzejmi. Jak przyjeżdżam do Polski, to brakuje mi uśmiechu na ulicach. Tylko, że ta uprzejmość, ma swoją granicę. Bardzo łatwo jest tu wejść w miłą wymianę zdań z ludźmi na ulicy, w urzędzie czy gdziekolwiek, gdzie czegoś chcesz. Natomiast z Kanadyjczykami nie jest tak łatwo wejść na kolejny poziom relacji, czyli się zaprzyjaźnić. Uprzejmość tak, ale z dystansem. Montreal jest zdecydowanie miastem ekspatów. Wiele osób jest skądś, są wyrwani ze swojego wcześniejszego życia i szukają tych kontaktów, aby się zaprzyjaźnić. To jest superważne też w macierzyństwie, żeby mieć wokół siebie kobiety na podobnym etapie życia, z którymi możesz się podzielić swoimi przeżyciami czy pójść wspólnie na plac zabaw. Pamiętam, że bardzo się bałam tego czasu. Bałam się, że nie poznam innych mam organicznie. Sama byłam pierwszą mamą wśród moich znajomych, a nie do końca chciałam poznawać inne mamy przez aplikację. Wydawało się mi to ograniczające, że jedyną rzeczą, która może nas połączyć, to to, że jesteśmy mamami, a nie to, że mamy również wspólne zainteresowania czy podejście do życia. Na szczęście tak się nie stało i poznałam wiele wspaniałych mam bardzo organicznie i ich wsparcie było i jest nie do przecenienia. To na koniec powiedz, czy jest jeszcze coś, poza rodziną, za czym tęsknisz? Może to zabrzmi mocno ogólnikowo, ale tęsknie za Polską. Jak wspomniałam – nie wyjechałam z Polski dlatego, że coś mi w niej przeszkadzało. Bardzo lubię ten kraj, uważam, że w Polsce żyją fajni ludzie, że mamy piękną naturę. Dość dużo jest we mnie sentymentu do czasu dzieciństwa, coś mnie melancholijnie i emocjonalnie trzyma i przyciąga. Tęsknię, nie do końca umiem to nazwać, za taką dziecięcą romantyczną wizją Polski. Za pamięcią do miejsc i wspomnień? Tak, dokładnie. I to nie tylko za polskim morzem z czasów dziecięcych wakacji, ale również za blokiem z dzieciństwa, gdzie się wychowałam. Za tym, co mnie ukształtowało. To są takie rzeczy, które mocno są związane z dziecięcym poczuciem bezpieczeństwa. W Montrealu tego nie ma, tutaj nigdy nie byłam dzieckiem. Za białym serem tęsknię, tu nie ma takiego jak w Polsce. Na szczęście są polskie sklepy, więc czasami go sobie kupuję. A dopuszczasz myśl o powrocie? Myśl dopuszczam na pewno. Gorzej z realizacją, jednak zapuściliśmy już tutaj korzenie. Na tę chwilę bardziej realny jako koncept wydaje się nam powrót do Europy. Ale w momencie, kiedy zaczynamy myśleć, gdzie w Europie mielibyśmy zamieszkać, to właściwie nie wiemy gdzie. W swojej głowie ani nie zostaje tutaj, ani nie wracam. Zobaczymy, jak będzie z dwójką, i czy dużo bardziej będziemy tęsknić za rodziną i ich wsparciem. Życie pokaże. Mamy też taką wizję, że może będziemy trochę tu, trochę tam. Tylko taki czas ma też swoją datę ważności, bo jak zacznie się szkoła, to zaczną się też większe problemy logistyczne. W odpowiednim momencie będziemy musieli się temu przyjrzeć i podjąć decyzję w kwestii edukacji. Może wybierzemy coś, co da nam większą elastyczność. Bardzo dziękuję ci za rozmowę. Justyna Stasik – ilustratorka, mama Stefana i Mili. Na co dzień mieszka w Montrealu. Jej ilustracje to miks miękkich, lekko płynących linii, nasyconych kolorów i wzorów. Pracowała między innymi dla Apple, The New York Times czy Wall Street Journal. Lubi późne letnie popołudnia, filmy o gangsterach i jajka. Coś dla Ciebie Coś dla Ciebie Witam! Mam bardzo duży problem, z którym nie mogę sobie poradzić. Więc proszę o pomoc! W zeszłym roku w styczniu straciłam pracę, miesiączkowałam regularnie z 2 lub 3 dniami spóźnienia, ale było wszystko ok. Od czerwca nie miałam miesiączki do września. We wrześniu miałam bardzo obfitą, która trwała prawie 2 tygodnie, później była cisza. Na początku grudnia strasznie mnie bolał brzuch, zaczęłam plamić. Plamienie trwało 3 dni było bardzo słabe, a od tego plamienia. Do wczoraj była cisza, wczoraj dostałam okres tzw. okres leci mi od rana mocno a po południu słabo. Nie wiem co mam robić? Żadnych tabletek antykoncepcyjnych nie biorę. Proszę o pomoc KOBIETA, 23 LAT ponad rok temu Czego unikać w ciąży? Ciąża to wyjątkowy czas w życiu kobiety. Właśnie wtedy powinna ona szczególnie dbać o swoje zdrowie i samopoczucie. Obejrzyj film i dowiedz się, czego powinna unikać kobieta w stanie błogosławionym. Droga Pani! Tego typu zaburzenia miesiączkowania, w postaci nieregularnych krwawień miesięcznych, wymagają co najmniej badania ginekologicznego, a być może dokładniejszej diagnostyki. Przyczyn tego stanu może być wiele. Często wpływ na to mają infekcje i stres. Ale zawsze podłoże leży w hormonach. Być może konieczne będzie oznaczenie stężeń hormonów oraz specjalistyczne leczenie. Polecam wizytę u lekarza ginekologa w celu zbadania i zebrania dokładnego wywiadu. Pozwoli to przeprowadzić odpowiednią diagnostykę i zaproponować leczenie. Pozdrawiam i życzę powodzenia. 0 Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych znajdziesz do nich odnośniki: Brązowy śluz - czy to ciąża? – odpowiada Lek. Kalina Wysocka-Dubielecka Spóźniający się okres, brązowy śluz w trakcie owulacji i możliwość zajścia w ciążę w trakcie pettingu – odpowiada Prof. dr hab. n. med. Krzysztof Szymanowski Nieregularne trwanie okresu i stosunek a prawdopodobieństwo ciąży – odpowiada Lek. Beata Sterlińska-Tulimowska Brązowe plamienia i opóźniony okres a ryzyko ciąży – odpowiada Lek. Rafał Gryszkiewicz Czy taki nienaturalny okres to objaw ciąży? – odpowiada Czy brak miesiączki i często korzystanie z toalety to objawy ciąży? – odpowiada Dr n. med. Diana Kupczyńska Czy słusznie panikuję, że jestem w ciąży? – odpowiada Redakcja abcZdrowie Okres po urodzeniu dziecka – odpowiada Magdalena StusiĹska Mam nieregularny okres po odstawieniu doustnej antykoncepcji - jakie jest ryzyko ciąży? – odpowiada Redakcja abcZdrowie O czym mogą świadczyć delikatne plamienia zamiast okresu? – odpowiada Lek. Klaudia Kuśmierczuk artykuły Przebywam w tym momencie za granicą i mam zamiar wrócić do Polski, a jestem w ciąży. Prawdopodobnie jest to 3 miesiąc, a o ciąży dowiedziałam się ok. miesiąca temu. Czy jeśli pójdę do lekarza dopiero po powrocie do Polski (a to będzie za ok. 3 tyg.), czy będzie to jakiś problem? Jeszcze nie byłam na żadnych badaniach u lekarza, ponieważ za granicą jest to trochę trudniejsze niż w Polsce. Sama pani decyduje, kiedy zgłosić się do lekarza. Zalecenia są takie, aby pierwsza wizyta odbyła się do 8. tygodnia ciąży. Jeśli pani zgłosi się po raz pierwszy dopiero w 15. tygodniu, to będzie można ocenić rozwój ciąży w tym tygodniu, nie będzie można wykonać podstawowego badania USG oceniającego rozwój płodu we wczesnej ciąży ani ocenić czynników wpływających na prawidłowy rozwój ciąży w tym czasie. Pamiętaj, że odpowiedź naszego eksperta ma charakter informacyjny i nie zastąpi wizyty u lekarza. Inne porady tego eksperta Spis treści1. Co to jest niepłodność?2. Przyczyny Przyczyny niepłodności Przyczyny niepłodności u Kiedy oboje są niepłodni3. Czy jesteśmy niepłodni? Gdzie szukać pomocy?Niepłodność to choroba, która dotyka około 60-80 milionów par na całym świecie. Niemożność zajścia w ciążę i spłodzenia dziecka to bardzo trudna sytuacja, rzutująca na wszystkie aspekty życia młodych ludzi. Co to znaczy, że ludzie są niepłodni? Czy niepłodność to wyrok? I czy niepłodność można wyleczyć?Starannie dobrany zestaw składników odżywczych dla kobiet, przyczyniających się do regulacji aktywności hormonalnej:łagodzą objawy związane z insulinoopornościąinozytol obniża poziom insuliny we krwiregulują aktywno​ść hormonalną w przypadku kobiet starających się o dzieckouzupełniają dietę w witaminy i antyoksydantyCo to jest niepłodność?Niepłodność oznacza, że kobieta nie może zajść w ciążę i/lub mężczyzna spłodzić dziecka przez rok regularnych i niezabezpieczonych stosunków. Niepłodność może być pierwotna lub pierwotna oznacza, że kobieta nigdy nie była w ciąży, a mężczyzna nigdy nie spłodził wtórna dotyczy kobiet, które przynajmniej raz były w ciąży i mężczyzn, którzy przynajmniej raz do ciąży określa niepłodność mianem choroby cywilizacyjnej, która dotyka coraz więcej osób w wieku prokreacyjnym. Czy niepłodność i bezpłodność to to samo? Nie. Niepłodność to stan, który można wyleczyć, a bezpłodność jest z kolei nieodwracalna, dlatego diagnoza niepłodności oznacza okres obniżonej szansy na ciążę spontaniczną, ale nie przekreśla marzeń o dziecku. Przeczytaj także: Jaką rolę pełni DHA z alg morskich w planowaniu ciąży?Przyczyny niepłodnościBardzo często na diagnozę niepłodności składa się kilka różnych przyczyn, zależnych od czynników żeńskich i/lub niepłodności kobiecejCzynniki leżące po stronie żeńskiej odpowiadają za około 35% przypadków niepłodności zdiagnozowanej u par. U kobiet do niepłodności najczęściej prowadzi:niedrożność jajowodów (30-35%),zaburzania owulacji (cykle bezowulacyjne),czynnik maciczny,czynnik szyjkowy, hormonów przyszłych matek również jest jedną z kluczowych kwestii, jeśli chodzi o zajście w ciążę. Prawidłowe działanie osi podwzgórze–przysadka-jajnik reguluje owulacje i dojrzewanie ciałka żółtego, które wydziela hormony podtrzymujące bardzo wczesną ciążę. Dodatkowo warto zbadać hormony ogólnoustrojowe, jak np. cukrzyca także ma negatywny wpływ na mocno oddziałuje na organizm, dlatego jego wpływ również trzeba wziąć pod uwagę, gdy kobieta nie może zajść w ciążę. Na co trzeba szczególnie uważać i co warto ograniczyć?Palenie tytoniuPrzewlekły stresAlkoholŚrodki chemiczne, konserwanty w żywnościHałasZnaczenie dla płodności mają również operacje, szczególnie te w obrębie narządów rodnych oraz styl życia, czyli utrzymanie ciała w sprawności fizycznej, wykonywanie regularnych ćwiczeń oraz prawidłowa niepłodności u mężczyznMężczyźni są odpowiedzialni za brak ciąży u około 35% wszystkich zdiagnozowanych niepłodnych par. U mężczyzn wyróżnia się następujące przyczyny niepłodności:zaburzenia funkcji jąder,urazy jąder,niska jakość nasienia,wady lub niedrożność nasieniowodów,żylaki powrózka nasiennego,zaburzony transport plemników,zaburzenia hormonalne np. zaburzenia produkcji powinien unikać niepłodny mężczyzna i co powinien ograniczyć?Metale ciężkieTytońAlkoholNarkotykiSterydy anabolicznePromieniowanieWysoka temperaturaKiedy oboje są niepłodni10% par, które udają się do poradni leczenia niepłodności to pary, w których u obojga występuje przeszkoda, uniemożliwiająca poczęcie dziecka. U 20% par nie można jednoznacznie określić, dlaczego nie dochodzi do negatywnie wpływa na płodność u obu płci?Choroby układu krążeniaPrzewlekłe zapalenia nerekCukrzycaChoroby tarczycyZaburzenia odżywiania (niedożywienie, nadwaga i otyłość)Choroby weneryczne i infekcje w obrębie narządów rodnychAnemiaProblemy emocjonalne (nadwrażliwość emocjonalna, trudne doświadczenia seksualne, trauma po porodzie, skłonność do depresji, choroby psychiczne).Czy jesteśmy niepłodni? Gdzie szukać pomocy?Leczenie niepłodności to często długa i skomplikowana droga, którą statystycznie zwykle rozpoczyna ciąży skłania ją do wizyty u ginekologa i wykonania szeregu badań. Zwykle lekarz przeprowadza obszerny wywiad i wykonuje badanie ginekologiczne. Następnie zleca wybrane badanie obrazowe, np. USG i badanie krwi, w tym koniecznie badanie poziomu pamiętać, że niepłodność to choroba dwóch osób, która nie boli, nie doprowadza do kalectwa, nie zagraża życiu, jednak znacząco pogarsza jego jakość. Wpływa negatywnie na relację nie tylko w związku, ale również poza nim. Zarówno kobieta, jak i mężczyzna przeżywają bardzo silne emocje, np. wstyd, poczucie osamotnienia, odrzucenia, znaleźć poradnię leczenia niepłodności, która wykona komplet badań u obojga i zdiagnozuje przyczynę, dlaczego nie dochodzi do mężczyźni podchodzą bardzo sceptycznie do leczenia niepłodności, gdyż w świadomości wielu osób wina zawsze leży po stronie kobiety. Niepłodność męska jest dla niektórych nie do przyjęcia i mocno podważa rolę mężczyzny jako głowy rodziny. To podejście jest krzywdzące nie tylko dla mężczyzn, ale również dla kobiet, które godzą się na inwazyjne i często bolesne badania, bo mężczyzna nie chce oddać próbki nasienia do uważa się, że kobieta i mężczyzna statystycznie odpowiadają za brak dziecka w jednakowym stopniu, dlatego wspólna diagnostyka i wspólne leczenie jest jedynym kluczem do osiągnięcia sukcesu, czyli doprowadzenia do ciąży, później do porodu i urodzenia zdrowego zainteresować Cię także: Niedoczynność tarczycy a planowanie ciążyStarannie dobrany zestaw składników odżywczych dla mężczyzn, przyczyniających się do regulacji aktywności hormonalnej:uzupełnia dietę w witaminy i substancje mineralnepomaga w ochronie komórek przed stresem oksydacyjnym1 opakowanie wystarcza na cały miesiącKoperwas M., Głowacka M.: „Problem niepłodności wśród kobiet i mężczyzn – epidemiologia, czynniki ryzyka i świadomość społeczna”, Aspekty Zdrowia i Choroby, 2017, 2(3), M., Bakalczuk G.: „Problemy emocjonalne wśród par leczonych z powodu niepłodności”, Seksuologia Polska, 2010, 10(1), 28-35. Odpowiedzi blocked odpowiedział(a) o 10:18 Trzeba było nie dawać dupy głupia idiotko. Teraz masz za a nice day >> A może ta kuzynka to był kuzyn? W to bardziej uwierzę. ;-) Uważasz, że ktoś się myli? lub

nigdy nie byłam u ginekologa a jestem w ciąży